Może niektórzy z was jeszcze pamiętają, jak początkowo wykorzystywana była wolność słowa na świeżo odideologizowanym polskim rynku prasy. Jak grzyby po deszczu wyrastały tytuły takie jak Skandale, Wamp, Nowy Wamp, Seksolatki, niosące treść niespecjalnie może wysokich lotów, za to podlaną…
Czytaj dalej...