Po gwałtownej, wiosennej ulewie, w kałużach na ulicy pełno było żółtawego pyłu. Przechodnie przyglądali mu się z niepokojem: - Pani popatrzy, czym nas trują! Tyle siarki w deszczu było! Media szybko uspokajały opinię publiczną, że to tylko pyłki kwitnących akurat…
Czytaj dalej...