Przyznaję: mam kaprysy. Niesamowite. Wolę, kiedy mężczyzna: * na pierwszą randkę przychodzi w garniturze, krawacie i sznurowanych butach, mokasyny z kutasikami pozostawiając mnie. Następne kaprysy dotyczą nie tylko pierwszej randki. Otóż wolę zdecydowanie kiedy: * otwiera mi drzwi i przepuszcza…
Czytaj dalej...