Moje dania popisowe  Część II: Teksański steakhouse Kulinarnym gwoździem programu każdej wizyty w Teksasie jest kolacja w prawdziwym steakhouse’ie, czyli restauracji serwującej steki, którymi w Polsce z powodzeniem nakarmiono by rodzinę czteroosobową. Podkreślam "prawdziwym", bo wiele restauracji ma w nazwie…
Czytaj dalej...