czyli etnometodologia dnia codziennego Wydaje mi się, że tego feralnego dnia, kiedy usłyszałem najtrudniejsze chyba pytanie w moim życiu, szliśmy ulicą. Być może nawet – co nie zdarza się często – za rękę. Ja, niezbyt stateczny ojciec i ona, czteroletnia…
Czytaj dalej...