- Łupież. Fryzjerka spojrzała na mnie współczująco i zaproponowała środki zaradcze. Byłam wtedy w ciąży, przez pierwsze ćwierćwiecze życia łupież znałam tylko z reklamy head&shoulders. Cóż, nie widząc lepszego wyjścia zakupiłam zaproponowane mi cudowne środki, które, sądząc po cenie, zrobione…
Czytaj dalej...