W 1975 roku Patti Smith, zbuntowana, wychudzona kobieta przed trzydziestką zadebiutowała płytą, która niemal od razu stała się klasykiem. Podobnie jak płyty Iggy’ego Popa nie była ona stricte punkowa, na punk trzeba było jeszcze chwilę poczekać. Ale siła zaangażowania, tematyka…
Czytaj dalej...