czyli grzebanie się w ziemi i inne tego typu przyjemności    Trzydziestka zabiera się do sadzenia profesjonalnie. Odwiedza znany sklep ogrodniczy albo supermarket i dokonuje zakupu najpotrzebniejszych akcesoriów, a więc: doniczki (w tym kilka na zapas, no bo skoro ładne to zawsze…
Czytaj dalej...