Jestem obywatelem Republiki Naddniestrzańskiej. Mieszkam w państwie, którego żadne inne nie uznaje, stolicy, która dla świata nie jest stolicą. Ale tutaj też żyją ludzie, kochają się, chodzą do pracy, wieczorami spacerują bulwarami Czytelnik tego artykułu może zapytać: co to takiego…
Czytaj dalej...