Moja pierwsza szefowa w mojej pierwszej pracy mawiała, że przyjechała kolejko dojazdowo, że ma śrebne śtućce oraz, że praca została wykonana lewo ręko. Mawiała też: - Bo pani to mnie uważa za kompletno idiotke. Nie przeczyłam, bo jako osoba dobrze…
Czytaj dalej...