PINEZKA
Felietony

Pizzerie

     "Banki danych", " Informacje", "Filmy – produkcja", "Organizacje międzynarodowe", "Obsługa cudzoziemców", "Public relations", "Przedstawicielstwa firm", "Redakcje prasowe"...  – robiłam dzisiaj listę kategorii firm, w jakich mogłabym szukać zatrudnienia. Ponieważ życie nie do końca wygląda tak, jak na reklamie TP…
Czytaj dalej...
Felietony

Heniek

     Kiedy ostatnio wchodziłam do bloku, przyplątał się skądś Kot z Parteru. – No – mówię do niego – tobie widzę też parę kilo przez zimę przybyło. – Miau. Miau nie był jednak na temat kociej wagi, a raczej…
Czytaj dalej...
Felietony

Na Czerniakowie

Na Czerniaków zdarza mi się wpaść tyko okazjonalnie, choć mam jakiś sentyment do tego miejsca, gdzie zanim jeszcze kroki o własnych siłach stawiałam, wywożono mnie wózkiem do Łazienek z Czerniakowskiej wzdłuż Gagarina. Nic z tamtego okresu wprawdzie nie pamiętam, ale…
Czytaj dalej...
Felietony

Gawrony

Gawrony to bardzo interesujące zwierzęta. Po pierwsze, ponoć żyją strasznie długo – kilkadziesiąt lat, co samo w sobie jest już wynikiem imponującym. Po drugie, podobno kojarzą się w pary, w których pozostają już do końca życia. Nie wiem, kiedy się…
Czytaj dalej...
Felietony

Pochować mnie z kimś

Ludzie dużo mówią. Im bardziej nie mają z kim rozmawiać, tym więcej chcą mówić. Albo nie jest tak, że chcą więcej, ale chcą z kimś. Wszystko jedno z kim. Chcą mówić. Chcą opowiadać swoje historie. Większość ludzi ma szaloną wręcz…
Czytaj dalej...

Wyjść za gwiazdora

  Powiadają ludzie, że jestem mądra. Jasne, że jestem;) Już we wczesnym dzieciństwie bardzo mądrze darłam się wniebogłosy całymi nocami, a w dzień spałam jak zabita przy największym hałasie. Przychodzą do mnie ludzie, gdy im trzeba rady, czasem zaś tylko…
Czytaj dalej...
Felietony

Mafi i piłki

To było dokładnie zimą, kiedy jeszcze na chodnikach i placykach zabaw dla dzieci leżał gruby śnieg, jak szliśmy z Mafim parkowa alejką, na której on raptownie przysiadł. Mafi siada, kiedy zostanie skonfrontowany z nieznaną i zadziwiająca rzeczywistością. Uznał, że i…
Czytaj dalej...
Felietony

Obserwacje

Kodżaki Prę do domu rodzinnego przez zaspy, przeklinając głupotę własną (beztrosko zapomniałam czapki i nie chciało mi się już wracać po schodach, a teraz zamiast uszu mam dwie bryłki lodu). Obok mnie na przystanku – babcia i dziadek zajęci zakładaniem na…
Czytaj dalej...
Do NOT follow this link or you will be banned from the site!
INFORMACJA - PINEZKA.PL

 

Strona pinezka.pl stanowi obecnie
ARCHIWUM tekstów z lat 2004 - 2009

 

Redakcja zakończyła działalność w 2010 roku.

 

Kopiowanie oraz publiczne wykorzystywanie artykułów publikowanych w witrynie pinezka.pl bez zezwolenia zabronione. Żaden z zawartych na stronach materiałów, artykułów lub elementów graficznych nie może być wykorzystany bez zgody autorów.