Ochłodziło się dziś przeraźliwie (temperatura spadła z 30°C do 10°C w ciągu jednego dnia), więc do metra wsiadłam z lekka zmarznięta i śpiąca. Zajęłam moje ulubione miejsce, miałam szczęście, bo obok mnie siedziała dziś szczupła kobieta, więc dwa tyłki łatwo się…
Czytaj dalej...