Moje dania popisowe, cz. V. Przekąski Na przyjęciach koktajlowych często zastanawiam się czy gala nie była przypadkiem planowana przez "specjalistów" z czasów minionego ustroju, bo wtedy, jak wiadomo, wszystko planowano odgórnie, z wyprzedzeniem na pięć lat i nierzadko nie starczało…
Czytaj dalej...