Na początku nic nie zapowiadało, że kiedykolwiek zapałam sympatią do tego kraju. Pełnia lata, potworny upał i nieustanny deszcz. Pierwsza w życiu tak długa podróż samolotem i jej nierozłączny towarzysz, jet lag. Bezsenne noce i dni wypełnione bezsensownym snuciem się…
Czytaj dalej...