Wyobraź sobie, że spotykasz się na kawie z koleżankami. Rzucasz im po kolei na przywitanie: Agnieszka! Kochanie, wyglądasz jak potwór! Ty, Tereniu,  to jeszcze odrobinę przytyjesz i powinnaś się zabić. No, bo Ty, Halinko, z tą dupą jak szafa, to…
Czytaj dalej...