Istnieją trzy sposoby, by połączyć oddech oceanów. Pierwszy, to płynąc śladem Ferdynanda Magellana, wyśledzić dość szeroką gardziel, oddzielającą Isla de Tierra del Fuego od kontynentu, i zapuścić się w mroczną otchłań cieśniny około pięćdziesiątego drugiego równoleżnika szerokości południowej. Drugi sposób…
Czytaj dalej...