Po raz pierwszy o muffinach usłyszałam od mojej siostry, kiedy pojechałam odwiedzić ją w Londynie. Nie wiem jak to się dzieje, ale często przejmuję od innych zachwyt nad rzeczami zwyczajnymi. Bo tak naprawdę muffin to zwyczajna, trochę cięższa babeczka, tyle,…
Czytaj dalej...