Odkąd tylko ją tego nauczyłem, moja siostra podpisywała się wszędzie jak najęta. A to świecówką na drzwiach od sracza, a to moim cyrklem na kuchennym stole, nawet węglem na ścianie koło pieca w stołowym. To jej bazgrolenie strasznie naszych…
Czytaj dalej...