Przepadam za czekoladą. Mleczną. Podobno prawdziwy smakosz nie tknie czekolady mlecznej. Najwyraźniej nie jestem prawdziwym smakoszem. Pewnie nie jestem też prawdziwym globtroterem, bo taki nie uznaje turystyki zorganizowanej, a już z pewnością trzyma się z daleka od wycieczek fakultatywnych. Ale…
Czytaj dalej...