Pamiętacie tamte szczęśliwe czasy, kiedy wydawało się, że człowiek żyje tylko dla wakacji? Przedsmakiem lata były zajęcia plenerowe, na które zgadzali się co bardziej liberalni nauczyciele. Jeszcze ciągle dźwięczy mi w uszach "psze pani, a wyjdzieeeeemy na dwór?”. I w…
Czytaj dalej...