Zmęczenie wylewało się z oczu Alojzego, ściekając po oparciu fotela i tworząc u jego stóp barwne plamy, w których kąpały się wydarzenia ostatnich tygodni. Dzikie pszczoły przysiadały na brzegach barwnych kałuż i w pośpiechu przenosiły do dziupli, w której mieszkały,…
Czytaj dalej...