Naomi Novik
Smok Jego Królewskiej Mości (His Majesty’s Dragon)
Tłum. Paweł Kruk
Dom Wydawniczy Rebis, 2007

Książka Smok Jego Królewskiej Mości jest pierwszą częścią cyklu Naomi Novik o smoku Temeraire. Akcja rozpoczyna się opisem bitwy morskiej, toczącej się  pomiędzy doskonale wyposażonym okrętem angielskim Reliant, dowodzonym przez Willa Laurence’a, i francuskim Amitie, którego załogę uszczupliły choroby, a sam okręt ucierpiał podczas niedawnego sztormu. Cel wydawałoby się łatwy, jednak załoga francuska wykazała się niebywałą odwagą i wolą walki, broniąc okrętu aż do końca. Przyczyną takiej nieprzejednanej postawy był nadzwyczajny ładunek, jaki Amitie przewoził: smocze jajo.

Lektura książki przenosi nas w świat, w którym żyją smoki. Dlatego też jajo znalezione przez  kapitana Willa Laurence’a w ładowni zdobytego statku okazało się  bezcenne.
   Świat ten nie jest jednak jakąś wymyśloną krainą, ale Europą w czasie równoległym do okresu wojen napoleońskich. Czekają nas opisy bitew i walk, jakie toczyły się w tym okresie historycznym, ale nieco inne niż to było w rzeczywistości. Są to walki z udziałem smoków. Te z nich, które poznamy, oswojono i wykorzystywano w działaniach wojennych jako siły lotnicze. Wraz z opiekunami tworzą osobną formację wojskową.

Niezwykła więź występująca między smokiem a człowiekiem zmienia życie osoby, którą zwierzę wybierze na swojego opiekuna. Tak też się stało po wykluciu się z jaja smoka o imieniu Temeraire. Pomimo, że wcześniej został mu wyznaczony inny opiekun, smok wybrał kapitana Willa Laurence’a. 
   Jak to było możliwe? Otóż smoki w książce Naomi są istotami inteligentnymi i w dodatku potrafią mówić. Są jednak zależne od ludzi, wymagają opieki i kontroli. Można sobie wyobrazić, co mógłby zdziałać kilkutonowy smok, gdyby stał się nieposłuszny, albo gdyby nie zapewniono mu pożywienia. Dlatego szkolenie i związek emocjonalny z opiekunem jest taki ważny.

Autorka w swojej książce wykorzystała motyw smoka znany z wielu legend i opowiadań, ale udało jej się stworzyć smoka niezwykłego, który różni się od tych wszystkich przerażających, okrutnych bestii siejących spustoszenie, ziejących ogniem, porywających ludzi i zwierzęta. Z takimi walczą dzielni rycerze albo szewcy, którzy chcą zdobyć sławę i piękną księżniczkę. W książce Naomi Novik dzielni rycerze przyjaźnią się ze smokami. Książkowy bohater, Temeraire, jest niezwykle mądry, wielkoduszny, przyjacielski i wyrozumiały. Bez trudu potrafi zniszczyć wrogów, ale i pomóc w razie potrzeby. Prawdziwy przyjaciel i obrońca. Kto by nie chciał spotkać kogoś takiego?
   Smoki, które znamy z polskich legend, nie były zbyt sympatyczne i nie służyły ludziom. Może dlatego, że nikt nie potrafił się nimi odpowiednio zaopiekować? Może szewc z legendy o Smoku Wawelskim, zamiast przynosić mu barana wypełnionego siarką, powinien był spróbować go oswoić, a potem wykorzystać do pracy albo użyć w czasie walki z nieprzyjacielem? Być może nawet inny byłby wynik późniejszych wojen. A może nasz dzielny szewc próbował, ale smok był zbyt  krnąbrny i dlatego spotkał go taki marny los?

Smoki w książce Naomi Novik też prezentują różne temperamenty i różne poziomy inteligencji. Temeraire jednak jest wyjątkowy. To smok królewski. Pochodzi z królestwa smoków, czyli z Chin, a inteligencją przewyższa nie tylko inne stworzenia, ale i sporą grupę ludzi pojawiających się obok niego w książce. Możemy zapoznać się tu z całą systematyką smoków, podziałem na gatunki i rodzaje. W książce znajdują się rysunki przedstawiające ich wygląd oraz różnice w wielkości i budowie. Dowiemy się, jak zakłada się smokowi uprząż, ilu awiatorów może się zmieścić na jego grzbiecie, jak przebiega długotrwałe i męczące szkolenie smoków i jakie zadania są im wyznaczane. Smok jest żywą istotą, wymaga więc bardzo starannej opieki, a ze względu na swoje rozmiary − niemałych ilości pożywienia. Musi mieć przecież siłę do walki z wrogami państwa, któremu służy.

Spieszę uspokoić czytelników z niechęcią podchodzących do opisów bitew, walk, śmierci, lejącej się potokami krwi i zjadanych żywcem zwierząt. W książce takich fragmentów co prawda nie brakuje, ale jest to także opowieść o odpowiedzialności, odwadze i honorze. O stosunkach, jakie panują między ludźmi, o zawiści i intrygach między walczącymi ze sobą wrogami, o relacjach między rodzicami i dziećmi, o stosunkach między kolegami, podwładnymi i dowódcami. Jest to również, a może przede wszystkim, książka o przyjaźni. Czy można zaprzyjaźnić się ze smokiem? Może nie z każdym, ale z Temeraire zapewne tak. Kto nie wierzy, może spytać Kapitana Willa Laurence’a, który dla swojego smoka porzucił dotychczasowe życie i karierę w Marynarce, zerwał kontakty z rodziną, a nawet zrezygnował z ożenku, zwracając słowo narzeczonej.

Ktoś, kto chciałby uczyć się historii z tych książek, raczej się zawiedzie, ale autorce udało się  stworzyć pewien klimat zgodny z epoką. Sposób, w jaki się do siebie zwracają bohaterowie książki, jak traktują swoje obowiązki i karierę, wszystko co ich otacza, sprawia wrażenie mało współczesne i zgodne z tamtym okresem. Jednak dosyć łatwo przenieść relacje między ludźmi w dzień dzisiejszy. W każdej epoce można znaleźć ludzi dobrych i złych, odpowiedzialnych i lekkomyślnych, o cechach dowódców i podwładnych, przyjaciół i zdrajców, marzycieli i realistów. To, czy młody człowiek marzy, aby zostać pilotem myśliwca, czy awiatorem szybującym w powietrzu na smoku, to tylko kwestia umieszczenia go w odpowiedniej scenerii.

Połączenie nierealnego świata z prawdziwym okresem historycznym jest pomysłem zachęcającym do przeczytania książki, nawet jeśli znajdziemy w niej więcej fantazji niż rzeczywistych wydarzeń z okresu wojen napoleońskich. Smok Jego Królewskiej Mości jest ciekawą pozycją i z pewnością spodoba się miłośnikom gatunku.

***

Zobacz też:
Wywiad z Naomi Novik

Strony o Naomi Novik:
w Wikipedii
Temeraire.org