Opinie o filmach, które jeszcze goszczą w naszych kinach, a z różnych względów powinny być zauważone.

Aleksander (Alexander)
Premiera: 01.01.2005
USA, 2004
Reżyseria: Oliver Stone
Występują: Colin Farrell, Jared Leto, Anthony Hopkins, Rosario Dawson, Angelina Jolie, Jonathan Rhys-Meyers, Val Kilmer

Moja ocena:  4/6

Zanim obejrzałam film, zaintrygowało mnie, dlaczego Stone w ogóle zainteresował się historią Aleksandra Macedońskiego, zwanego także „Wielkim”. Zauważyć można obecnie pewną modę na filmy historyczne, szczególnie dotyczące okresu przed narodzeniem Chrystusa, jednak Stone nigdy nie podążał za modą. Dodatkowo jego filmy charakteryzowało dochodzenie do prawdy („JFK”, „Nixon”) lub też szokowanie publiczności („Natural Born Killers”). Tym razem celem nie było ani szokowanie, ani odkrywanie prawdy historycznej… więc co? Sam reżyser tłumaczy się, że zawsze interesowały go „opowieści o władzy, miłości i honorze”, jednak w filmie nie widać dobrze, aby to były motywy powstania „Aleksandra”.

Na początek dziwi mnie podarowanie całego filmu, a tak naprawdę, złożenie go na barki jednego aktora – Colina Farrellla, odtwórcy roli Aleksandra. Aktor ten, choć robiący wielką karierę w Hollywood, a także niezaprzeczalnie posiadający duży talent, nie nadaje się do roli charyzmatycznego przywódcy, który byłby w stanie podbić cała Europę i Azję. Patrząc na niego, dziwiłam się, że ktokolwiek chciał walczyć przy jego boku; jest on zbyt chłopięcy i, jak dla mnie, mało przekonywujący.  Inne role obsadzone były genialnie; szczególnie miło zaskoczyła mnie Angelina Jolie w roli matki Aleksandra – jest milion razy silniejsza od syna i już teraz potrafię sobie wyobrazić, jak to pozornie bezwolne kobiety władały krajami.

Całościowo film nuży i męczy. Dialogi są niezrozumiałe (kto mi wytłumaczy strategię pierwszego starcia?), sceny walk nie powalają, a patos, z jakim wygłaszane są mowy przed bitwami przyprawia o mdłości. Muzyka Vangelisa nie zachwyca, stapia się z filmem.

Na zakończenie chcę przytoczyć słowa samego O. Stone’a: „Mam wręcz wrażenie, ze gdyby ten sam ‚Aleksander’ podpisany był nazwiskiem innego reżysera, zostałby przyjęty znacznie cieplej.” Zgadzam się z tym zdaniem w stu procentach, od Stone’a wymaga się dużo, dużo więcej, niż od innych reżyserów. Zostaliśmy w końcu do tego przyzwyczajeni.


Sztuka spadania

Polska, 2004
Reżyseria: Tomasz Bagiński

Moja ocena: 5/6

Przyszedł czas, aby porównać genialny debiut Bagińskiego – sprawdzić czy narodził się Twórca, czy też „Katedra” była jedynie wypadkiem, niezamierzonym cudem.

Bagiński sprawdzian zdał na 5 (mimo iż tym razem był ‘jedynie’ reżyserem, a film tworzył cały sztab animatorów). „Sztuka spadania” jest już zupełnie czymś innym, lżejszym, z dużym pokładem humoru i ironii. Filmik trwa tylko 5 minut, jednak na ten moment jesteśmy oderwani od rzeczywistości i zagłębieni w dziwnej i intrygującej rzeczywistości filmu. Końcówka natomiast kompletnie wytrąca z równowagi i sprawia, iż po napisach końcowych jeszcze chwilę stoimy osłupiali, nie mogąc uwierzyć w to, co zobaczyliśmy.

Immortal – Kobieta pułapka ( Immortel (ad vitam))
Francja, Włochy, Wielka Brytania, 2004
Reżyseria: Enki Bilal
Występują: Linda Hardy, Thomas Kretschmann, Charlotte Rampling, Frédéric Pierrot, Thomas M. Pollard

Moja ocena: 2/6

Wyprodukowano film, którego jedynym przesłaniem jest pokazanie, czego mogą dokonać komputery – jak aktorów i scenografię można zastąpić przez wygenerowane elektronicznie obrazy. W tym przypadku uznano chyba że zachwycony obrazem widz nie zauważy niedociągnięć w scenariuszu.
Niestety, ja zauważyłam, i nie podobało mi się, że przez cały film bóg o wyglądzie człowieka z głową orła szuka tylko możliwości, aby kopulować z niebieskowłosą kobietą. Podobno musiał to robić dla wyższych celów, ale kompletnie mu nie wierzę.

Jeżeli zaś chodzi o stronę wizualną – warto, aby twórcy „Immortala” spojrzeli na naszą rodzimą produkcję T. Bagińskiego, bo dużo jeszcze muszą się nauczyć.

Wimbledon
USA, Wielka Brytania, 2004
Reżyseria: Richard Loncraine
Występują: Kirsten Dunst, Paul Bettany, Eleanor Bron, Sam Neill

Moja ocena: 3/6

Przeciętna komedia romantyczna, dla odmiany osadzona w świecie tenisa. W czasie turnieju na kortach Wimbledonu spotykają się: młodziutka wschodząca gwiazdka tenisa oraz 31-letni, kończący karierę, zniechęcony, kiedyś 11. gracz na świecie.

W sumie nie wiem, dla kogo ten film powstał – czy dla miłośników tenisa, czy dla fanów komedii romantycznych. Wstawki z kortów są przedstawione powierzchownie, tak samo jak i wątek miłosny. Także problemy tenisistki z ojcem aż proszą o rozwinięcie… ale niestety, nawet tego nam poskąpiono. W sumie można było pomysł tego filmu fajnie rozwinąć, a tak pozostał zlepek scen.

Jeżeli zaś chodzi o głównych aktorów – nigdy nie lubiłam K. Dunst, uważam ją za kompletne beztalencie. P. Bettany dobrze wciela się w rolę zmęczonego życiem tenisisty, widać, iż granie w tym filmie naprawdę go męczy. Razem są również bardzo nieprzekonywujący, zero emocji, zero napięcia, zero miłości.


Premiery styczniowe:

Upiór w operze (The Phantom of the Opera)
Premiera: 14.1.2005
USA, Wielka Brytania, 2004
Reżyseria: Joel Schumacher
Występują: Gerard Butler, Emmy Rossum, Patrick Wilson, Miranda Richardson, Minnie Driver

Podążając za modą, trudno było się oprzeć możliwości przeniesienia na ekran jednego z najsłynniejszych i najpiękniejszych musicali Andrew Lloyda Webera… Reżyserii podjął się Joel Schumacher, którego osobiście wcale NIE cenię – uważam, że potrafi on zepsuć najlepszy nawet scenariusz. W związku z tym boję się, co zostanie z pięknej legendy o szpetnym mieszkańcu opery zakochanym w młodziutkiej śpiewaczce, co z klimatem tej pięknej opowieści i ze… wspomnieniem filmu z 1990 roku, które noszę i pielęgnuję w sobie.

Bliżej (Closer)
Premiera: 28.1.2005
USA, 2004
Reżyseria: Mike Nichols
Występują: Natalie Portman, Jude Law, Clive Owen, Julia Roberts, Michael Haley

Opowieść o przedziwnych relacjach dwóch par – Anny i Larry’ego oraz Alice i Dana. Anna robi zdjęcie pisarzowi Danowi, a od tego momentu życie tych osób nie będzie już takie samo. Adaptacja popularnej sztuki Patricka Marbera.
Mike Nichols jest niekwestionowanym mistrzem w pokazywaniu uczuć i przedziwnych relacji międzyludzkich („Absolwent”, „Kto się boi Virginii Wolf?”, „Pocztówki znad krawędzi”). Polecam jego film w ciemno.

Dom z piasku i mgły (House of Sand and Fog)
Premiera: 01.01.2005
USA, 2003
Reżyseria: Vadim Perelman
Występują: Jennifer Connelly, Ben Kingsley, Shohreh Aghdashloo, Ron Eldard, Frances Fisher

Film na podstawie powieści Andre Dubus’a „House Of Sand And Fog”. Głównym bohaterem filmu jest dom. Dom, w którym mieszkała była alkoholiczka i narkomanka Kathy; dom, który obecnie za ostatnie grosze kupuje pułkownik Behran. Dla każdego z nich dom ten ma inne znaczenie i każde z nich ma swoje powody, dla których właśnie ten dom musi mieć.

Deszcz (Baran )
Premiera: 03.1.2005
Iran, 2001
Reżyseria: Majid Majidi
Występują: Hossein Abedini, Zahra Bahrami, Mohammad Amir Naji, Hossein Mahjoub, Abbas Rahimi

Film ten jest wydarzeniem w irańskiej kinematografii – Lateef zakochuje się w pięknej Afgance. Wkrótce okazuje się, ze piękna Afganka i kolega Lateefa to ta sama osoba…


Ocean’s 12 – Dogrywka (Ocean’s Twelve )
Premiera: 14.1.2005
Komedia sensacyjna, USA, 2004
Reżyseria: Steven Soderbergh
Występują: George Clooney, Brad Pitt, Julia Roberts, Andy Garcia, Matt Damon, Bernie Mac, Catherine Zeta-Jones

Filmy Soderbergha są u mnie zawsze wpisywane do listy ‘filmów do zobaczenia’, a jeżeli w filmie tym gra George Clooney – jestem na premierze! Razem tworzą oni mieszkankę wybuchową, pełną ironii, humoru, ciekawej intrygi – wszystko to, co lubię.

Melinda i Melinda (Melinda and Melinda)
Premiera: 14.1.2005
USA , 2004
Reżyseria: Woody Allen
Występują: Will Ferrell, Radha Mitchell, Josh Brolin, Chiwetel Ejiofor, Jonny Lee Miller, Amanda Peet, Chloë Sevigny

Najnowsza, a jednak jakby już znana historia kilku mieszkańców Nowego Jorku, którzy mają problemy małżeńskie, borykają się ze zdradami, a przede wszystkie dużo rozmawiają.

W stronę morza (Mar adentro)
Premiera: 21.1.2005
Hiszpania, Francja, Włochy, 2004
Reżyseria: Alejandro Amenábar
Występują: Javier Bardem, Belén Rueda, Lola Duenas, Mabel Rivera, Celso Bugallo

Historia oparta na faktach. Przez 25 lat Ramon Sampedr, Hiszpan, walczył o prawo do eutanazji.


Czasem słońce, czasem deszcz (Kabhi Khushi Kabhie Gham…)
Premiera: 21.1.2005
Indie,Wielka Brytania, 2001
Reżyseria: Karan Johar
Występują: Amitabh Bachchan, Jaya Bhaduri, Shahrukh Khan, Kajol, Hrithik Roshan

Opowieść o tym, jak to zawsze i wszędzie, bez względu na kulturę i kraj, rodzice starają się ułożyć życie swych dzieci. Rahul wraca ze studiów do rodzinnego miasta, nie wie, że rodzice szykują dla niego ślub ze śliczną Nainą. Rahul buntuje się i tak zaczyna się wielowątkowa opowieść o wielkiej miłości i mezaliansie, a wszystko osadzone jest w kolorycie jak i muzyce Indii.


Skala ocen :

6 – wybitny (wiem, że do niego wrócę)
5 – bardzo dobry
4 – dobry (ale bez zachwytów)
3 – całkowicie przeciętny
2 – oj, źle jest
1 – nie zbliżać się do kina! (gorzej być nie może)