Marianne Faithfull
Before the Poison
Naive 2005

This is not a love song, this is the last song for you
Marianne Faithfull, Last Song

    Słuchanie Marianny Faithfull zawsze wydawało mi się czynnością radykalną. Radykalizm, o jaki jednak mi tutaj chodzi, ma niewiele wspólnego z brutalnością samej muzyki, czy też kaskaderskimi popisami wokalnymi (vide Diamanda Galas). Drastyczność twórczości Faithfull opiera się na jej skrzypiącym, zmęczonym głosie, smutnej muzyce i tonie desperacji, który spowija jej dokonania jako artystki. Najlepszym dowodem na to jest album Broken English, nagrany przez Faithfull w 1979 roku. Proszę mi wierzyć, to płyta wyłącznie dla dorosłych.

    Na tak wyrazistym tle, Before the Poison zarysowuje się delikatniej. Album, napisany i nagrany przy współpracy z PJ Harvey, Nickiem Cave, Damonem Albarnem i Jonem Brionem, stanowi mieszankę ciepłych, gitarowo-fortepianowych dźwięków z charakterystycznym, odrapanym głosem Faithfull. Co ciekawe, wpływ wspomagających artystów, aczkolwiek świetnie słyszalny, nie zakłóca pierwszoplanowej roli samej Marianne. Głos Faithfull, chwilami płaczliwy, chwilami dostojny, a zawsze przejmujący, ujarzmia utwory i wzbogaca je echem burzliwej przeszłości artystki.

    Album rozpoczyna powolnie narastający, melancholijny The Mystery of Love. When you’re not by my side, the world’s in two, and I’m a fool/ When you’re not in my sight then everything just fades from view – tak brzmią pierwsze słowa tego utworu, które idealnie zapowiadają nastrój całej płyty. Następny kawałek to krótki, dynamiczny My Friends Have z PJ Harvey na wokalizach w tle, który zaraz potem przekształca się w subtelne, fortepianowe Crazy Love. No Child of Mine to przeróbka utworu znanego z najnowszej płyty Harvey i zarazem przejmujący duet obydwu artystek. Zbliżając się ku końcowi, nie można zapomnieć o Desperanto (proszę posłuchać uważnie okrzyków w tle tego utworu – skąd znamy te słowa?), głośnym i wrzaskliwym (courtesy of Nick Cave), który  skontrastowano z ostatnim utworem na płycie – City of Quartz, przypominającym, adekwatnie do tytułu, delikatny i misterny bibelot.

    Podsumowując, wytłumaczę się raz jeszcze, dlaczego uważam tę płytę za znakomitą. Być może chodzi tutaj głównie o głos Faithfull, który trudno opisać, jako szczególnie kojący dla ucha. Brzmi surowo, łamliwie, pokruszony przez lata uzależnienia od alkoholu i narkotyków. Mimo tego, a właściwie dzięki temu, Faithfull cieszy się ogromnym szacunkiem jako artystka, a Before the Poison jest albumem, który wzbudza zarówno podziw jak i zachwyt. To prawda, że bez Harvey, Cave’a i reszty, album ten brzmiałby zupełnie inaczej. Ale dopiero obecność Faithfull sprawia, że Before the Poison staje się pobudzające i wrażliwe, subtelne i kąsające.
Poruszająca płyta.

Marianne Faithfull
Before the Poison The Mystery of Love; My Friends Have; Crazy Love; Last Song; No Child of Mine; Before the Poison; There Is a Ghost; In the Factory; Desperanto; City of Quartz