Persepolis to nazwa starożytnego, perskiego miasta, zburzonego przez Aleksandra Wielkiego. A także tytuł francuskiego filmu animowanego, który w styczniu pojawił się na ekranach polskich kin. Film powstał w oparciu o bardzo popularny komiks autorstwa Marjane Satrapi – Iranki, zamieszkałej we Francji i jest jej rysunkową biografią (w Polsce wydany został przez krakowskie wydawnictwo Post w 2006 r.).

Historia, opowiedziana za pomocą prostych, czarno-białych, a jednak mających wielką siłę oddziaływania rysunków, fascynuje od pierwszego spotkania z jego bohaterką Marji – bystrą, buntowniczą, sprytną dziewczynką. Dziewczynką, która przez całe swoje dzieciństwo była świadkiem dramatycznych wydarzeń w Teheranie – upadku reżimu szacha, rewolucji islamskiej, wojny z Irakiem. I gorzko konstatującej, że wydarzenia te nie przyniosły wymarzonej wolności, kolejne rządy w jednakowo brutalny sposób rozprawiają się ze swoimi przeciwnikami politycznymi, a prawa człowieka łamane są na każdym kroku.

Wykształcona, inteligencka rodzina Marji (z arystokratycznymi korzeniami) na swój sposób radzi sobie ze strażnikami nowego ładu. Rodzice spotykają się ze znajomymi na nielegalnych przyjęciach, Marji chodzi do francuskiej szkoły, interesuje się rockiem i kupuje nielegalne kasety. Kiedy jednak rządy strażników moralności i wojna z Irakiem powodują, że życie zaczyna być nieznośne, rodzice wysyłają ją do szkoły w Wiedniu.

Kontrast między dwoma światami jest tak ogromny, że Marji ma wielkie trudności z zaadaptowaniem się do nowych warunków. Dla niej wolność oznacza równocześnie samotność. Okres wiedeński, choć pouczający, jest mało szczęśliwy, więc Marji postanawia w końcu wrócić w rodzinne strony. Wtedy jednak okazuje się, że nie pasuje również do starego świata…
Po wielu perypetiach Marjane postanawia, mając poparcie rodziny, ostatecznie porzucić Iran i zamieszkać we Francji. Wygląda na to, że podjęła właściwą decyzję. W Paryżu odnalazła swoje miejsce i zdobyła uznanie. Jej komiksy są publikowane na łamach najlepszych pism, dyskutowane na uniwersytetach, tłumaczone na różne języki i wydawane w wielu krajach (za wyjątkiem Iranu, gdzie dzieło uznano za antyislamskie, a sama Marjane stała się persona non grata we własnej ojczyźnie).

PersepolisPersepolis

Zarówno komiks, jak i film, znakomicie wpisują się w modną obecnie tematykę statusu kobiet w krajach islamskich. Lorraine Adams w The New York Times pisze, iż ukryta za burką kobieta jest obecnie obiektem dużego publicznego zainteresowania, a jej wspomnienia są chętnie czytane, szczególnie jeżeli są wystarczająco ponure. Czytając Lolitę w Teheranie Azar Nafisi, czy Iran awaking Shirin Ebadi są najważniejszymi książkami tego nurtu, jednak zgodnie z zasadami rynku, w księgarniach ciągle pojawiają się kolejne autorki. Komiksowa opowieść Satrapi wyróżnia się na tym tle nie tylko ze względu na formę komiksu, ale ze względu na perspektywę dziecka, a potem dorastającej dziewczyny, która przygląda się  politycznym zawieruchom. Są to obserwacje celne, wzruszające, czasem humorystyczne.

Marjane Satrapi powiedziała kiedyś, że to nie ona interesuje się polityką, ale polityka interesuje się nią. W swoim dziele pokazała, że w Iranie polityka silnie interesuje się także życiem milionów tzw. zwykłych ludzi, którzy chcą normalnie i swobodnie żyć, kochać, lubiących bawić się i słuchać tej samej muzyki co my. O nich warto pamiętać, gdy na hasło „Iran” przychodzą nam do głowy tylko takie określenia jak: fanatycy, terroryści czy oś zła.

Persepolis

prod: Francja, USA; 2007
reż. Vincent Paronnaud, Marjane Satrapi

Zdjęcia pochodzą z portalu www.filmweb.pl