Peter D. Kramer
Czym jest depresja
Dom Wydawniczy Rebis
Poznań 2007

Depresję zwykło się utożsamiać w naszej kulturze z przypadłością typową dla jednostek wybitnych: malarzy, pisarzy, rzeźbiarzy lub filozofów. W potocznym mniemaniu depresja to stan ducha, który dopada osoby wrażliwe, emocjonalnie złożone, o bogatym życiu wewnętrznym. Temu melancholijnemu stanowi ducha, „szkaradnej zasłonie” – jak pisał o nim Poe – przypisuje się dobroczynny wpływ na sztukę, uważając depresję za kreatywną siłę, która stoi za pismami Kierkegaarda, obrazami Van Gogha, twórczością Wirginii Woolf bądź Karen Blixen.
Czy tak rzeczywiście jest? Czy można mówić o związku między depresją a kreatywnością, zaś samą depresję traktować jako swoisty dar?

W swej książce zatytułowanej Czym jest depresja Peter Kramer usiłuje obalić ów mit depresji jako oznaki duchowej głębi oraz twórczej inspiracji. Teza, jaką stawia Kramer, jest następująca: depresja jest chorobą, która nie tylko prowadzi do zmian w mózgu, ale wpływa na pracę wszystkich organów człowieka, czyniąc go jednocześnie podatnym na inne choroby, jak zawały serca, udary mózgu, zaburzenia nastroju, nierzadko wywołując nagłe zgony. Zważywszy na rozmiar szkód, jakie czyni ta z pozoru niewinna dolegliwość, depresję można postrzegać jako jedną z plag trapiącą rodzaj ludzki w dwudziestym pierwszym wieku, równie groźną jak rak i wirus HIV.

Na poparcie swej tezy, Kramer ucieka się między innymi do własnego doświadczenia praktykującego psychiatry. Książka zawiera liczne opisy przypadków, z którymi miał on w swej dotychczasowej karierze do czynienia. Kramer niejako snuje opowieści o swoich pacjentach, rysując przed czytelnikiem przyczyny, które ich w stan depresji wprawiły, opisując symptomy choroby i jej destrukcyjny wpływ na życie codzienne. Poza odwołaniami do własnych doświadczeń, Kramer przytacza wyniki badań klinicznych, m. in. polskiej uczonej Grażyny Rajkowskiej, które wyraźnie pokazują obecność patologii komórkowej w mózgu pacjenta cierpiącego na depresję.

Struktura książki opiera się na trzech pytaniach, które stawia autor i próbie udzielenia na nie odpowiedzi, a mianowicie: czym jest depresja dla nas, czym jest ona faktycznie i czym będzie w przyszłości. Niewątpliwą zaletą tej książki jest język, którym została napisana. Mimo, iż traktuje ona o ważkich problemach z dziedziny medycyny, Kramer potrafił odejść od czysto lekarskiego żargonu, czyniąc tym samym książkę czytelną nawet dla laika.

Depresja jest poważną chorobą i czas najwyższy zerwać z utożsamianiem jej z kreatywnością, zwłaszcza w sztuce. Nie tak dawno przecież, co podkreśla autor, to gruźlica była postrzegano jako choroba romantyczna, właściwa artystom. Skuteczne metody jej leczenia szybko gruźlicę z tej aury romantyczności odarły. Zaś zdaniem Kramera to nie cierpienie i pogrążanie się w smutku stanowi o duchowej głębi człowieka, lecz odwrotnie – pogoda ducha.