Zły pies

Nie dlatego szczekam, że jestem złym psem. Wyję, bo z moim gorącym sercem dostałem tylko posadę złego psa.

Przygłup

Przygłup dostrzegł moją smutną twarz, przeszedł przez pół autobusu i zapytał: „Co słychać?”
Nie chciałem z nikim rozmawiać, odpowiedziałem „W porządku”. Odwróciłem się.
Odszedł przez pół autobusu.

Konkursy poetyckie

Zorganizowano konkurs na temat „Totalny bezsens”. Trudno było przepchać się przez kuluary.
Następny – „Cierpienie”. Gwar na cocktail-party nie do opisania.
„Niespełniona miłość” – to samo.
Rok później – „Radość życia”. Jedyną nagrodę – pocieszenia – przyznano za elegancki i zimny plagiat z Anakreonta. Jedzenie z bankietu rozdano sprzątaczkom.

Paradoks Zenona

Nie znajdując butelki i nie mogąc sobie przypomnieć jej wypicia, Zenek zaczął rozważać zagadkę istnienia, granice poznania rzeczywistości i tragizm ludzkiego bytu.

143

Przed każdym mostem numer telefonu zaufania.

Nie ma nic

Udowodniwszy ponad wszelką wątpliwość, że świat zewnętrzny jest iluzją, a on sam jedyną myślącą istotą we wszechświecie, więcej – że jego umysł jest tożsamy z wszechświatem, filozof posilił się soczystym stekiem i ucieszył na myśl o tym, jak opadną szczęki jego kolegom po fachu.

Wolna wola

Udowodniwszy ponad wszelką wątpliwość, że wolna wola jest epifenomenem procesów materialnych, a jej istnienie jako samodzielnego bytu – iluzją, filozof zdecydował się opublikować swe rozważania i wybrał konferencję, na której uzyskałyby maksymalny rozgłos wśród pragnących jego porażki adwersarzy.

Buntowniczki

Dwie zbuntowane dziewczyny – Idalia i Alina – postanowiły założyć tajną organizację. Chciały wybrać nazwę: Idalina i Alinida brzmiały zbyt chemicznie, Idalka zbyt słodko. Najtrafniejsza wydała się im Alka-Ida.

Grafika: spinelli