Wcześniej ten sam plejstocen
Później te same kasztanowce
Nad nami
Pod nami niebo
Do góry nogami

Ona siedzi przy mnie jak cień i pyta o buty
Milczę, bo cieniom się nie odpowiada
Patrzę uważnie na ludzi
Szum wzbiera
Game over
Jeden zły ruch
I nie przechodzisz do następnego etapu
A oni wciąż mówią
Zatruwają nam mózgi
Wreszcie im więcej w nas nauki
Tym mniej Boga

W naszych twarzach
Skierowanych jak flagi na zewnątrz
Tylko jedna prośba
Niech ktoś pomoże nam zabić ten dzień
Pewnie i tym razem przegramy
Dzień nas zwycięży
A jeśli wygramy
Nie zdobędziemy nic
W końcu godne życie to walka
O lepszą śmierć

Wcześniej ten sam plejstocen
Później te same kasztanowce
Pod nami
Nad nami niebo
A my do góry nogami

(wiersz opublikowany wcześniej na stronie Storytellers, oraz  www.magazyn-cegla.net
pod pseudonimem Justyna Joanna Wilkowiecka)