wyciągnęła go z ciała
jak drzazgę
która niszczyła chabrowo
najbardziej dorodne zboże

w bólach zrodziła istnienie
oddając część siebie
w zamian nie otrzymując nic
pozwoliła przetrwać
niczym gatunkowi pod ochroną
doprowadzając do własnej klęski
pod naciskiem stworzonego potwora
przestała istnieć
a mówią że to Ewa
zawdzięcza Adamowi życie