fot. Ilona Długa

Mogłoby się wydawać, że jeszcze niedawno kolejki po wszystko były charakterystycznym znakiem rozpoznawczym lat osiemdziesiątych. Dokładnie 16 lat temu zniesiono tzw. kartki, które miały wedle ówczesnej socjalistycznej władzy ograniczyć kolejki i złagodzić braki w zaopatrzeniu.

Na pewno niejednemu z nas w owych czasach najbardziej dokuczał brak słodyczy. Jeżeli miało się rodzinę za granicą, paczki z łakociami rekompensowały braki.
Ale, moim zdaniem, pomysły naszych mam i babć na domowe wyroby cukiernicze były niezastąpione i dlatego tak chętnie wracamy do tamtych lat, aby choć na chwilę przypomnieć sobie smak np. bloku czekoladowego czy ryżowych szyszek.

Wspominamy? Pewnie, że wspominamy, a zaczniemy od osławionego już bloku czekoladowego:

Blok czekoladowy (przepis nadesłany przez Annę Drozd)

20 dag masła
1/2 szklanki wody
2 szklanki cukru
5 łyżek kakao
50 dag mleka w proszku (NIE GRANULKI)
5 dag rodzynek
5 dag orzechów włoskich
2 paczki herbatników

Orzechy namoczyć w ciepłym mleku i odstawić do wystygnięcia. Odsączyć, drobno posiekać. Rodzynki sparzyć. Mleko w proszku wymieszać z kakao. Herbatniki pokruszyć. Zagotować wodę z cukrem i masłem, stopniowo, nie przerywając mieszania, wsypać mleko z całą resztą. Do gładkiej masy dodać bakalie i herbatniki. Keksówkę wyłożyć folią, przełożyć masę, wyrównać powierzchnię i wstawić do lodówki, żeby zastygła.

Szyszki ryżowe (Julsza)
szyszki ryżowe, fot. Ilona Długa
25 dag cukierków toffi (ciągliwych) 8 kostek gorzkiej czekolady
2 łyżki mleka
10 dag ryżu preparowanego
ew.10 kropli aromatu rumowego (lub innego)
papierowe foremki (dla estetów)

Cukierki i czekoladę podgrzać w rondlu razem z mlekiem, ciagle mieszając, na bardzo małym ogniu aż składniki dokładnie się połączą.
Odstawić do lekkiego przestudzenia. Następnie do masy wsypać ryż i dodać aromat, wymieszać delikatnie. Formować szyszki w zwilżonych dłoniach.

Kulki owsiane (Julsza) fot. Ilona Długa

pół kostki masła
3 szklanki płatków owsianych
pół szklanki cukru (wersja bardziej zdrowotna, uwspółcześniona – 3 łyżki miodu)
3 łyżki kakao
3-4 łyżki mleka (wody)

Masło roztopić, wlać mleko, wsypać cukier (miód). Można dodać szczyptę soli. Wsypać kakao. Mieszając, połączyć wszystkie składniki na płynną masę. Dorzucić płatki owsiane. Lekko podgotować, cały czas mieszając. Po przestudzeniu lepić kulki. Zostawić na talerzu do zastygnięcia – można włożyć do lodówki.

Pleśniak, zwany tarkowańcem (Anna Drozd)

kostka margaryny
1 szklanka cukru
2 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
4 jajka
pół słoika powideł śliwkowych lub innego (niezbyt słodkiego) dżemu

Żółtka oddzielamy od białek.
Z mąki, cukru (zostawiamy 2 łyżki), margaryny, proszku i żółtek zagniatamy ciasto jak w przepisie na szarlotkę. Dzielimy na 3 części, do jednej dodajemy kakao. Rozgrzewamy piecyk, przygotowujemy tortownicę.
Wkładamy do niej jedną warstwę ciasta, smarujemy ją powidłami. Na to z drugiej (jasnej) części ciasta wykładamy kruszonkę. Robi się to urywając małe kawałeczki ciasta, z których formuje się kulkę w dłoniach i rzuca na warstwę powideł. Kiedy ta część ciasta się nam skończy i kulki kruszonki pokryją całą warstwę powideł, ubijamy pianę z białek i cukru i wykładamy ją na warstwę jasnej kruszonki. Następnie bierzemy ostatnią (ciemną) część ciasta i robimy z niego kruszonkę na warstwę piany. Całość wstawiamy do pieca, aż się przyrumieni (około 1 godziny). Wygląda to bardzo efektownie, zwłaszcza w przekroju.

Pączuszki z serka homo (Anna Drozd)

2 serki homogenizowane waniliowe
1,5 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru
3 jajka
sól
olej do smażenia

Serki plus żółtka plus mąka plus cukier plus proszek do pieczenia plus szczyptę soli wymieszać.
Białka ubić na sztywną pianę, dodać do masy serowej i delikatnie wymieszać.
Olej rozgrzać w garnku i łyżeczką do herbaty maczaną w rozgrzanym oleju wkładać porcje ciasta na olej. Smażyć z obu stron do zbrązowienia. Osączyć na papierowym ręczniku i obsypać cukrem pudrem.
Proste do zrobienia i pyszne, bardzo często jadaliśmy je jako dzieci.