Najbardziej apetyczna i pełna witamin pora roku minęła. Nadchodzą długie jesienne wieczory, mamy wtedy ochotę na coś bardziej sycącego. Upalnym latem za obiad wystarczyła warzywna sałatka i bagietka lub pajda chleba – teraz królować nam będą treściwe dania, jak kapuśniaki, kartoflanki, mięsa „utopione w sosach”, rozgrzewając mile żołądki.
I właśnie do owych mięs mam nieco inną propozycją, niż tradycyjne kluski, ziemniaki czy makarony. Jest to poza tym świetny przepis awaryjny, gdy po niedzielnym obiedzie zostało jeszcze dużo mięsa, kluski się zjadło, makaronu garstka, a tu nagle puk, puk – wpadają zmarznięci przyjaciele, „bo akurat byli w pobliżu”. Czym chata bogata – trzeba czymś przyjąć. W domu zawsze się znajdzie kilka czerstwych bułek, trochę mleka, kilka jajek. I na tym polega właśnie ów przepis na

Bawarskie knedelki bułczane

Potrzeba będzie:
kilka czerstwych bułek(mogą być całkiem suche)
2-3 jajka (zależy od wielkości)
ok. szklanki letniego mleka
ciut soli
mała garść mąki pszennej
ewentualne dodatki – zioła, boczek

Do miski pokruszyć bułki. Jeśli są bardzo suche, najlepiej rozgnieść tłuczkiem do mięsa. Zalać letnim mlekiem, dodać sól i odstawić na parę minut, by bułki nasiąkły mlekiem.
Dodać całe jajka i… wrócić na chwilę do dziecięcych lat, gdy najmilszym zajęciem było paćkanie się w piaskownicy, gdyż należy tę masę dobrze wyrobić rękami.

Gdy bułki, mleko i jajka dobrze się połączą, dodajemy mąkę i mieszamy dalej. Całość powinna jeszcze trochę się lepić.
Do małej miseczki wsypujemy jeszcze trochę mąki, odrywamy kawałki ciasta, obtaczamy w mące i formujemy kulki. Wrzucamy do posolonego wrzątku, po zagotowaniu gotujemy kilka minut – nie za długo, bo zbyt nasiąkną wodą. Odcedzamy – podajemy z sosem mięsnym lub grzybowym.
Oczywiście, możemy do masy dodać różne posiekane zioła lub kawałki wędzonego boczku.

Jeśli wyjdzie nam zbyt wiele klusek jak na nasze możliwości zjedzenia ich, świetne są również pokrojone w plasterki i podsmażone z cebulą na patelni lub – również pokrojone w plasterki, dodane do warzywnej zapiekanki. Tu możemy dać całkowicie upust swojej fantazji.

Polecam – proste, niedrogie i przeważnie wszystkim smakują.

Zdjęcia autory