Pamięci Jarka – redakcja pinezki.pl

Nad odpowiedzią na to bardzo proste, zdawało by się, pytanie, zastanawiało się ostatnio grono bardzo poważnych naukowców, a wśród nich androlodzy i psychologowie. Wnioski są następujące: broda jest potwierdzeniem męskości, sygnałem znamionującym siłę, stanowczość, a niekiedy nawet władzę. W bardzo odległych czasach, broda uznawana była za symbol mądrości, czy niekwestionowanego autorytetu.

W czasach bardziej nam współczesnych , pogląd na temat brody i jej funkcji zaczął się nieco zmieniać. Uważano, że w społeczeństwie o coraz bardziej pacyfistycznym nastawieniu, można będzie zrezygnować z tej bardzo prowokującej ozdoby.

Ten okres nie trwał jednak długo. Jak pisze Kenneth Purvis, androlog – broda zaczęła wracać do łask, ale w nieco innej postaci. Gdy oglądamy tzw. prawdziwych mężczyzn, np. w filmach akcji, czy reklamie, widzimy, że prawie zawsze mają oni na policzkach dwu- lub trzydniowy zarost (podobno część panów tłumaczy się , że nie może się golić z powodu alergii na piankę do golenia).
Wtajemniczeni twierdzą, że ma to głęboki sens , gdyż ponoć wiele przedstawicielek płci pięknej (a nawet bardzo pięknej – dzień bez wazeliny, to dzień stracony), czuje sentyment do panów, noszących tę kontrowersyjną ozdobę. Część psychologów uważa natomiast, że współcześni mężczyźni zapuszczają brody w celu ukrycia drugiego podbródka, a także – uwaga ! – z podświadomego lęku przed utratą potencji! (?).

I co Wy, drogie panie, o tym sądzicie ? – pyta brodaty i z wąsami.