Drukuj
Grudzień 2005 autor: Agata Legan

lektura obowiązkowa

lektura obowiązkowa

bura Barcelona pod skórą i miękkie okładki.
pięćset stron wiatru i zwianych tajemnic,
nie związanych z nami nawet żyłką rybaka.
a do morza daleko. i dawno po wojnie.

kiedyś się dowiem, czego szukam w tobie
i w sobie. na razie za rogiem fontanna,
ławka, tramwaj. za wąskie ulice. deszczowa
Barcelona. senne pocałunki.

ostatni raz wypiję więcej niż powinnam.
jeszcze kiedyś przeproszę, jeszcze będę
różnić się pięknie od wczorajszej burzy,
poprzednich w twoich dłoniach

turystek. jeszcze ci opowiem baśń hiszpańską
o muchach. piórem z futerału podpiszę cyrograf.
sokiem malinowym. dzika Barcelona i zapach
przygody. w nocną pogodę

zapomniana ścieżka, co wiedzie na cmentarz.
ostatni raz zanucę ci do ucha tango. śmiertelnie
poważnie. aż latarnia zgaśnie. jeszcze zdążę
cię dotknąć, zdążę zapamiętać.


  {jos_sb_discuss:9}