Luty 2009
autor: Alex Żuławski
Samodzielna małżonka jedzie w świat
Podróż z uśmiechem
Żona postanowiła, że pojedzie na leczenie do Karlowych Warów, do Czechów. Coś ją bolało na wysokości górnej części siedzenia.
Zostałem sam w domu.
czytaj dalej…
|
Grudzień 2008
autor: amused.to.death
Afryka dla początkujących, cz. 2
Nie będę ukrywać, że wjeżdżając do Ghany miałyśmy nadzieję, że wszystko będzie łatwiejsze i wygodniejsze. Nie dlatego, że wcześniej spotkały nas jakieś duże problemy i kłopoty, ale z prozaicznych powodów – zmęczony mieszczuch kończy pracę, wyjeżdża i… brak wygód czasami bywa dotkliwy. NAPRAWDĘ dotkliwy.
Najwidoczniej jednak nasze codzienne życie jest zbyt łatwe, bo los postanowił, że jeszcze nie pora na wygody.
czytaj dalej…
Grudzień 2008
autor: Katarzyna Kromka
Kamieniczki Złotej Pragi
Czeską stolicę zwiedzać można dniami, tygodniami a pewnie i miesiącami, a gdyby chciało się opisać wszystkie jej przepiękne budowle i urokliwe zakątki, powstałaby zapewne gruba księga. Tym razem zamiast zachwytów nad Mostem Karola czy Katedrą św. Wita, zaproponować chciałam subiektywny przegląd praskich kamieniczek.
czytaj dalej…
Listopad 2008
autor: amused.to.death
Afryka dla początkujących?
Pewnego dnia pomyślałam, że w końcu przyszedł czas na Afrykę. Przedstawiłam propozycję trzem osobom i…
Pierwsza powiedziała, że ona do Afryki to absolutnie nie. Ona wyłącznie do Azji. Jak nam się nie podoba, to pojedzie sama.
Druga powiedziała, że też chce do Azji. Afryka???
Trzecia stwierdziła, że jej wszystko jedno i że na wszystko się zgadza. W sumie chętnie pojechałaby do Azji, chociaż Afryki nie wyklucza.
Co robić? Zmieniać plany? Jechać bez nich?
czytaj dalej…
Wrzesień 2008
autor: Grażyna Latos
Dzień w Lossiemouth
Położone na wybrzeżu, w szkockim hrabstwie Moray, niewielkie Lossiemouth odwiedziłam w sierpniu 2007 roku. Przygnała mnie chęć odpoczynku oraz miłość do małych miasteczek. Przed przyjazdem słyszałam, że Lossiemouth jest szczególnie urodziwe oraz że posiada niezwykle gościnną atmosferę.
czytaj dalej…
Wrzesień 2008
autor: Alex Żuławski
Wycieczka na Sycylię
Pan Wacek z sąsiedztwa oznajmił mi, że planuje jechać na wakacje za granicę. Ponieważ moja żona już od dawna wyrażała chęć zwiedzenia ciekawych krajów, poszliśmy razem do biura podróży. Wacek poprosił miłą urzędniczkę, by nam coś poleciła. Z uśmiechem zapytała, czy już byliśmy na Sycylii. – Czy to w Europie? – spytał Wacek.
czytaj dalej…
Lipiec 2008
autor: Grażyna Latos
Aberdeen
Aberdeen to miasto kontrowersyjne. Zimne i odpychające dla jednych, srebrzyście lśniące dla innych. Trzecie co do wielkości miasto w Szkocji, z drugim pod względem wielkości na świecie granitowym budynkiem. Dla wielu miasto numer jeden pod każdym względem...
czytaj dalej…
Maj 2008
autor: Jan Śliwa
La Serenissima - Najjaśniejsza Rzeczpospolita Wenecka
Najjaśniejsza Rzeczpospolita Wenecka
Wenecja działa jak wzmacniacz uczuć i natchnień. Ile par przeżywało w gondolach swe pierwsze wzruszenia, ile spędzało miodowy miesiąc, ile wracało po latach do wspomnień, ile wreszcie uświadamiało sobie pośród zbytecznego nagle piękna pałaców i kanałów chłód i pustkę, jak bohaterowie Smutnej Wenecji Aznavoura! A kto czuje Bożą iskrę, bierze notatnik, szkicownik, lub przynajmniej odkurza aparat fotograficzny, jak autor tych słów.
czytaj dalej…
Styczeń 2008
autor: Jarosław Kolasiński
Co ma Prusak do wiatraka?
Polskie dróżki
Okołomilitarny reportaż ze wsi Lutynia (Leuthen)
Z łopotem sztandarów, przy dźwiękach fletów, charakterystycznych dla osiemnastowiecznej muzyki wojskowej, z warkotem werbli na boisko wkraczają kolejne oddziały. Najpierw, wspomagani przez posiłki z Księstwa Warszawskiego, Austriacy w białych mundurach. Troszkę ich maławo, przyjechało ledwie kilkunastu, a i to nie z Austrii. Może w większej sile stawiają się na inscenizacje wygranych przez się bitew?
czytaj dalej…
Grudzień 2007
autor: amused.to.death
Opowiem wam trochę o Birmie... (cz. 2)
Część 2
Pierwszy raz byłam w tak biednym kraju. W tak biednym, że tę biedę było widać wszędzie wokół. Naprawdę nie wiem, czy umiem wam o tym opowiedzieć.
Bo nigdy wcześniej nie widziałam ludzi mieszkających w rozpadających się chatach, ze stertami śmieci przed domami, które topiły się w kałużach.
Bo do tej pory nie spotkałam nikogo, kto przez miesiąc zarabia tyle, ile we cztery wydawałyśmy na zwykły (i dosyć tani dla nas) obiad w restauracji.
czytaj dalej…
|
|
|
|
|
Komentarze do artykułów
Dziękuję za praktyczne rady
pozdrawiam
Jeżeli chodzi o dobór rozmiaru, zapraszam na forum Lobby Biuściastych, konkretnie do tego wątku: http://forum.gazeta.pl/forum/w,32203,103069988,10...
Mam 72 cm ściśle mierzone pod biustem i 93 w biuście na wdechu. Jaki rozmiar powinnam nosić i gdzie taki biustonosz mogę znaleźć w Lublinie? I...
W Karkonoszach nie było krasnala, tylko duch gór - Rubezahl - Liczyrzepa. pozdrawiam
ja jak mam zrobić szybką i smaczną potrawę to robię zupkę Knorra
teraz na topie u mnie jest rosioł
fajnie rozgrzewa
Znalazłam ostatnio w internecie zdjęcie swetra który MUSZĘ MIEĆ!!! Niestety obawiam się, że raczej go nigdzie nie kupię. Dlatego postanowiłam...