Styczeń 2010
autor: slovika
Deser alergika, czyli szarlotka bez gałki lodów
Dla zadeklarowanego łasucha diagnoza alergii na mleko, jaja i kakao brzmi jak wyrok – ciasta, ciasteczka i inne smakołyki odchodzą do słodkiej Walhalli. I ja nie jestem tu wyjątkiem. Kiedy otrząsnęłam się z niedowierzania i oszołomienia, przemknęła mi niewesoła myśl: koniec ery szarlotki na ciepło, z gałką lodów waniliowych...
Szybko odłożyłam ją na potem, bo w tamtym momencie najważniejsze było zadbanie o swoje zdrowie.
czytaj dalej…
|
Grudzień 2008
autor: Beata Szczechura
Prezenty dla łasuchów
Przepisy Pinezki
Najstarsze trzydziestki pamiętają pewnie jeszcze czasy, w których własnoręcznie wykonany prezent oznaczał bure papucie z włóczki z odzysku albo pudełko na biżuterię z wyblakłych pocztówek. Mnie wciąż prześladuje wspomnienie upieczonych osobiście makaroników z płatków owsianych, których nie chciał jeść nawet pies.
Dzisiaj, choć półki pełne towarów, i tak nie zawsze udaje się trafić z prezentem w gust obdarowywanego. Może zamiast biegać po sklepach z przedświątecznym szaleństwem w oczach, warto spędzić parę chwil w kuchni i pod choinkę położyć coś z naszych makutrzanych propozycji?
czytaj dalej…
Listopad 2007
autor: Kinga Doris
Obiady w kwadrans. Cz.1 - Mielone mięso inaczej
Kuchmarzenie
Obiady w kwadrans. Cz.1
Dzieci rosną, mam coraz więcej pracy i coraz mniej czasu na gotowanie obiadu. Efekt jest taki, że coraz częściej serwuję piętnastominutówki, czyli steki z masłem smakowym i warzywami. Zestaw polędwica wołowa plus masło truflowe i szparagi, czy antrykot z masłem ziołowym i szpinakiem zaczęły gościć na moim stole równie często, jak płatki na śniadanie.
czytaj dalej…
Lipiec 2008
autor: Laura Bakalarska
Przekąska jako zakąska
Nienawidzę gotować
Zważyłam się z kotem, bez kota, z drugim kotem. I mi wyszło, że zdecydowanie najmniej ważę sama. A z Leonem jestem dziewięć kilo cięższa. Wprawdzie mam też wtedy fantastyczną masę mięśniową, ale co z tego. A z Nikitą znowu jestem cięższa o cztery kilo. Też niczego sobie, jak na taką subtelną, rudą kotę.
czytaj dalej…
Kwiecień 2008
autor: Laura Bakalarska
Solanka, soljanka...
Nienawidzę gotować
 ...jak zwał tak zwał, mniejsza o nomenklaturę.
Moja kotka Nikita swego czasu gwizdnęła z kosza na śmieci torebkę po herbacie. Zawlokła ją na moje łóżko, na jasne prześcieradło i warowała przy niej z miną "zawsze chciałam takie coś mieć".
Ja też zawsze chciałam mieć solankę. Czyli zupę rosyjską, w której spotyka się rosyjski rozmach ze śródziemnomorskim smakiem (to jest moje zdanie i go nie zmienię).
czytaj dalej…
Luty 2007
autor: Kinga E. Doris
Walentynkowa kolacja po francusku
Kuchmarzenie
Trochę się obawiam, że tytuł może odstraszyć moje wierne czytelniczki. Zapowiedź brzmi tak, że można spodziewać się właściwie tylko ostryg, pasztetu z gęsich wątróbek i bażantów.
Moja ulubiona francuska kolacja skomponowana jest z prostych składników przyrządzonych tak, abyśmy zamknąwszy oczy z łatwością wyobraziły sobie, że jesteśmy w modnej restauracji w Paryżu, ubrane w elegancką sukienkę i szpilki, a nie w domowych pieleszach, w kapciach i najwygodniejszych dżinsach.
czytaj dalej…
Marzec 2008
autor: Laura Bakalarska
Głuszenie kotów a problem karpatki
Nienawidzę gotować
Jak człowiek ma przed sobą batalię kuchenną w postaci pieczenia dwóch ciast naraz, to musi zacząć od zgłuszenia kotów. Jest to trudne, ponieważ kot nie pies – nie jest łakomy, nie jest przekupny, nie sprzeda wolności za byle przekąskę.
czytaj dalej…
Szkoła Makutry
Rosół jest królem polskich zup. Podawany tradycyjnie na niedzielny obiad, jak też przy wszystkich uroczystych okazjach – na weselach, chrzcinach, obiadach gościnnych. Kojarzy się często ze smakami dzieciństwa i babciną kuchnią.
Ludowa mądrość głosi, że to najlepszy środek na wzmocnienie dla rekonwalescentów, niektórzy twierdzą, że rosół pomaga dojść do siebie przy chorobach płuc i uporczywym kaszlu.
czytaj dalej…
Wrzesień 2008
autor: Laura Bakalarska
Kichanie w banie
Nienawidzę gotować
Ponieważ ja już nie studiuję, a budki całkiem gdzieś zniknęli, to sobie pozwolę nazwać rzecz po imieniu: dzisiaj nie miałam czasu na pierdoły. Dzień był stresujący, terminy napięte, więc obiad miał się zrobić poniekąd sam.
czytaj dalej…
Październik 2007
autor: Joanna Titeux
Jak owinąć jabłko w bawełnę
Przepisy Pinezki
Przepis zaczyna się tak: "przyczepę jabłek, mogą być wymieszane z gruszkami, ale jabłek musi być więcej, zawieźć do wytłaczalni soków. Uzyskany sok gotować w kotle, mieszając, aż uzyska konsystencję smaru."
czytaj dalej…
|
|
|
|
|
Komentarze do artykułów
Dziękuję za praktyczne rady
pozdrawiam
Jeżeli chodzi o dobór rozmiaru, zapraszam na forum Lobby Biuściastych, konkretnie do tego wątku: http://forum.gazeta.pl/forum/w,32203,103069988,10...
Mam 72 cm ściśle mierzone pod biustem i 93 w biuście na wdechu. Jaki rozmiar powinnam nosić i gdzie taki biustonosz mogę znaleźć w Lublinie? I...
W Karkonoszach nie było krasnala, tylko duch gór - Rubezahl - Liczyrzepa. pozdrawiam
ja jak mam zrobić szybką i smaczną potrawę to robię zupkę Knorra
teraz na topie u mnie jest rosioł
fajnie rozgrzewa
Znalazłam ostatnio w internecie zdjęcie swetra który MUSZĘ MIEĆ!!! Niestety obawiam się, że raczej go nigdzie nie kupię. Dlatego postanowiłam...